
Concept EQG to zbliżone do ostatecznej wersji produkcyjnej studium całkowicie elektrycznego wariantu „Gelendy”. Wizualnie prototyp nawiązuje do stylistyki Klasy G, z którą połączono elementy typowe dla elektrycznych Mercedesów.
Model koncepcyjny zwraca uwagę znajomą, kanciastą sylwetką nadwozia oraz przednim pasem ozdobionym okrągłymi reflektorami. Jednak zamiast tradycyjnej osłony chłodnicy, jak w modelach z konwencjonalnym napędem spalinowym, Mercedes Concept EQG ma czarny panel z podświetlaną gwiazdą o trójwymiarowej formie oraz animowanym wzorem zaokrąglonych kwadracików w kolorze niebieskim, co stanowi bezpośrednie odwołanie do gamy modelowej Mercedes-EQ.
Źródło: MercedesConcept EQG jeździ na kołach z 22-calowymi polerowanymi obręczami z lekkich stopów. Zamiast zwyczajnej osłony koła zapasowego na tylnych drzwiach znalazła się zamykana skrzynka z podświetlanymi na biało akcentami, która swoim wyglądem przypomina ścienną ładowarkę typu Wallbox. Może ona służyć na przykład do przechowywania przewodu do ładowania akumulatorów trakcyjnych.
Źródło: MercedesJak podkreśla producent, Mercedes Concept EQG wpisuje się w rodowód Klasy G również z uwagi na swoje możliwości jazdy terenowej. Nadwozie opiera się bowiem na solidnej ramie drabinkowej, a konstrukcja podwozia wykorzystuje niezależne przednie zawieszenie i sztywną oś z tyłu, opracowaną na nowo celem zintegrowania napędu elektrycznego. Układ napędowy składa się z czterech indywidualnie sterowanych silników elektrycznych umieszczonych blisko kół pojazd, a do tego dochodzi reduktor aktywowany za pomocą dwustopniowej przekładni z możliwością zmiany przełożeń.
Jak twierdzą wiarygodne źródła, Mercedes EQG w wersji produkcyjnej pojawi się najprawdopodobniej w 2024 roku.