
Chiński producent ogłosił ceny gruntownie zmodernizowanych modeli XPeng G6 oraz XPeng G9. Jedną z głównych nowinek jest skrócenie czasu ładowania, które przy odpowiedniej infrastrukturze trwa zaledwie dwanaście minut, jeśli zapas prądu chcemy uzupełnić w zakresie od 10 do 80% stanu pierwotnego.
XPeng chce na polskim rynku motoryzacyjnym zbić kapitał jako producent luksusowych i zaawansowanych technologicznie samochodów elektrycznych. W realizacji tego ambitnego założenia pomóc ma premiera unowocześnionych modeli bateryjnych G6 oraz G9, które bazują na architekturze 800 V. Producent zza Wielkiego Muru podkreśla, że „szóstkę” można ładować teraz z mocą do 451 kW, zaś „dziewiątkę” – aż do 525 kW. Co za tym idzie, uzupełnienie zapasu prądu od dziesięciu do osiemdziesięciu procent stanu pierwotnego zajmuje kierowcy około dwanaście minut (100 kilometrów zasięgu można zyskać już w dwie minuty od momentu podłączenia auta do sieci).
Źródło: XPENG
Źródło: XPENGW specyfikacji na rynek europejski nowy XPeng G6 legitymuje się teoretycznym zasięgiem do 535 kilometrów według cyklu pomiarowego WLTP, natomiast analogiczna wartość dla G9 oscyluje w granicach nawet 585 km. Warto dodać, że w zależności od wersji wyposażenia auto można otrzymać m.in. z panoramicznym dachem, drewnianymi elementami dekoracyjnymi kokpitu, cyfrowym lusterkiem wstecznym o przekątnej 9 cali czy fotelami wykończonymi skórą Nappa i z funkcją masażu.
Źródło: XPENG
Źródło: XPENGTymczasem jak wskazuje raport IBRM Samar, do końca lipca chińscy producenci zarejestrowali nad Wisłą łącznie 20 755 nowych osobówek. Dla porównania, w analogicznym okresie zeszłego roku skumulowana sprzedaż sięgała „tylko” 4486 egzemplarzy. Bezapelacyjnym liderem segmentu jest MG z dorobkiem 7643 dostarczonych aut. Markę XPeng reprezentuje w cytowanym rankingu dwadzieścia siedem wtyczkowozów.