
Europę oraz Polskę szturmują chińskie marki. Podbić nasz rynek chcą głównie producenci modeli budżetowych, ale nie tylko. W segmencie elektrycznych SUV-ów premium próbuje swoich sił marka NIO.
Beijing (BAIC), MG, Maxus, Seres, Skywell, Omoda i Hongqi, a za chwilę także Geely, czy BYD. Czy nam się to podoba, czy nie, rozpoczął się atak frontalny chińskich producentów samochodów na rynki Starego Kontynentu. Chińczycy uczą się szybko i ich auta powoli przestają być tańszymi substytutami aut, jakie znamy w Europie, a stają się pełnoprawnymi graczami na rynku.
Źródło: IBRM Samar
Źródło: IBRM SamarO ile te MG, czy BAIC próbują swoich sił w segmentach popularnych, jak B-SUV, czy C-SUV, to marki NIO oraz Voyah rzucają rękawicę producentom modeli premium. Przyjrzeliśmy się elektrycznemu SUV-wi NIO EL7.
Obejrzyj więcej galerii 360 stopni w naszej aplikacji CarShow360.net
Elektro-SUV z Państwa Środka oferowany jest w dwóch wersjach pojemności baterii: 75 kWh oraz 100 kWh. Napęd auta składa się z dwóch silników elektrycznych. Przedni silnik osiąga moc 245 KM, zaś drugi, umieszczony przy tylnej osi 408 KM. Łączna moc systemowa układu silnikowego wynosi 653 KM, a maksymalny moment obrotowy aż 850 Nm.
Źródło: IBRM SamarAuto ma napęd na obie osie. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 3,9 sekundy, a prędkość maksymalna to 200 km/h. Zasięg wersji z mniejszą baterią 75 kWh według producenta wynosi 340 km, a w wariancie z baterią 100 kWh auto powinno przejechać na jednym naładowaniu do 509 km.
Źródło: IBRM SamarDługość NIO EL7 wynosi 4912 mm, szerokość 1987 mm, a wysokość 1720 mm. Rozstaw osi mierzy 2960 mm, a prześwit 158 mm. Auto waży 2421 kg w wersji ze słabszą baterią i 20 kg więcej z mocniejszą. Standardowa pojemność bagażnika to 570 litrów, a po złożeniu tylnej kanapy uzyskujemy przestrzeń o pojemności 1545 litrów.
Źródło: IBRM SamarOpisywany model oferowany jest w Polsce wyłącznie w jednej, bardzo bogatej wersji wyposażenia. Słabszy wariant z baterią o pojemności 75 kWh kosztuje 426 900 zł, zaś mocniejszy 100 kWh wyceniony został na 468 900 zł.
Cenowo NIO EL7 znacznie odbiega od chińskich modeli pokroju MG ZS, czy BAIC 5, które próbują podbić rynek cenami sporo niższymi od dostępnych w Europie konkurentów. NIO EL7 jest nieco tańsze niż podobne wielkością i osiągami Audi Q8 e-tron, BMW iX, czy Mercedes EQE SUV. Alternatywą dla NIO EL7 może być także podobnie wyceniona Tesla Model X.
Źródło: IBRM SamarChińskim rywalem NIO EL7 jest z kolei Voyah Free, którego ceny zaczynają się od 360 tys. zł, a zasięg według importera wynosi 500 km. O ile budżetowe chińskie auta istotnie mogą zagrozić europejskiej konkurencji, trudno przewidzieć, czy rynki już są gotowe na chińskie modele premium i czy te ostatnie rzeczywiście są już tak wysokiej jakości jak rywale. Jak zwykle bezlitośnie zweryfikuje to rynek.
Konfigurator NIO EL7 znajdziesz w AutoKatalog.pl.
zdjęcia: Krzysztof Panek i Robert Brykała