
Zmodernizowana Klasa S chce jeszcze wyżej zawiesić poprzeczkę w takich kategoriach jak komfort podróżowania, wykończenie kabiny oraz wyposażenie multimedialne. Ponadto inżynierowie Mercedesa wprowadzili szereg ulepszeń w gamie silnikowej, gdzie znajdziemy 537-konną jednostkę V8.
Jesteśmy świeżo po premierze nowego Mercedesa Klasy S. Zmiany przeprowadzone w ramach face-liftingu topowej limuzyny spod znaku gwiazdy najlepiej widać po otwarciu drzwi do kabiny. Warto zatrzymać wzrok na kształcie kierownicy. Stuttgartczycy zmodyfikowali koncepcję sterowania, która w odpowiedzi sygnały płynące od klientów otrzymała kołyskowe przełączniki dla ogranicznika prędkości oraz układu Distronic, a także pokrętło do zmiany głośności. Pojemnościowe panele zapewniają dotykowe wsparcie dla lepszej orientacji. Na plan pierwszy wysuwa się jednak stacja multimedialna MBUX Superscreen z trzema panelami: 12,3-calowym zestawem wskaźników, ekranem środkowym oraz 14,4-calowym wyświetlaczem, który znajduje się na wprost przed pasażerem.
Przy okazji liftingu Mercedes zrezygnował z wykończenia w tonacji fortepianowej czerni, wybierając dekoracyjne elementy z drewna, które znajdziemy m.in. na obwódkach głośników systemu Burmester. Na życzenie dostępny jest pakiet Manufaktur obejmujący skórzaną podsufitkę, tapicerowane poduszki tylnych siedzeń i inne elementy wykończone skórą. Ponadto auto dysponuje zaawansowanym oprogramowaniem MB.OS, które wcześniej trafiło do ciepło przyjętego Mercedesa GLC nowej generacji.
Źródło: Mercedes-BenzWśród technologicznych nowinek nie zabrakło funkcji podgrzewania pasów bezpieczeństwa dla przednich siedzeń. Jak działa to rozwiązanie? W pasie zamontowano cienkie włókna przewodzące prąd elektryczny. W niskich temperaturach pas szybko się nagrzewa do poziomu 44 stopni Celsjusza. Opcję można włączać i wyłączać za pomocą przycisku podgrzewania fotela, a automatyczną aktywację obsługuje się za pośrednictwem ekranu centralnego.
Źródło: Mercedes-BenzWszystkie konfiguracjie Mercedesa Klasy S są standardowo wyposażone w układ tylnej osi skrętnej, który wychyla koła o maksymalnie 4,5 stopnia, w kierunku kół przednich – dla zachowania stabilności – lub w kierunku przeciwnym, co ma ułatwić manewrowanie. Ten sam mechanizm zastosowano w wersji zapewniającej wychylenie do 10 stopni. Centrala podkreśla, że nowa technologia pomaga zmniejszyć średnicę zawracania o blisko dwa metry.
Źródło: Mercedes-BenzMercedes miał również czas na wprowadzenie udoskonaleń we wszystkich silnikach „eski”. Jazda stała się bardziej komfortowa, a układy napędowe wydajniejsze. Ponadto inżynierom udało się spełnić wymagania normy emisji spalin Euro 7, która zacznie obowiązywać w 2026 roku. Przykładowo, sześciocylindrowy silnik wysokoprężny 3.0 otrzymał elektrycznie podgrzewany katalizator. To unikalne rozwiązanie w skali światowej. Korzystając z okazji chcielibyśmy przypomnieć, że na stronie AutoKatalog.pl znaleźć można listę samochodowych nowości i premier 2026 roku.
Źródło: Mercedes-Benz
Źródło: Mercedes-BenzNa szczycie gamy produktowej miejsce zajęła najnowsza wersja silnika V8 (kod fabryczny: M 177 Evo). Jednostka rozwija moc 395 kW, co w przeliczeniu daje wartość 537 KM, oraz do 750 niutonometrów momentu obrotowego w zakresie od 2500 do 4500 o/m. Płaski wał korbowy zmniejsza masę wirującą i drgania wewnętrzne, umożliwiając silnikowi swobodniejsze wchodzenie na obroty i szybsze, bardziej dynamiczne dostarczanie mocy. Ponadto dodatkowe środki izolacyjne jeszcze skuteczniej redukują hałas.