
Jego protoplasta, czyli Fiat 600, zadebiutował w 2024 roku obok bliźniaczych modeli Jeep Avenger i Alfa Romeo Junior. Teraz do gry dołącza elektryczna „sześćsetka” z logo skorpiona, czyli Abarth 600e. Do naszej redakcji trafiła najmocniejsza wersja Scorpionissima.
Po zakończeniu produkcji Fiata Pandy II generacji zakładom FCA Poland w Tychach groziła biznesowa katastrofa. Grupa Stellantis znalazła jednak sposób na racjonalne zagospodarowanie polskiej fabryki, umieszczając w niej produkcję swoich „trojaczków”. Jako pierwszy na taśmy produkcyjne, w 2022 roku, trafił crossover segmentu B Jeep Avenger. Następnie dołączyły do niego Fiat 600 oraz z dużym opóźnieniem – Alfa Romeo Junior, która pierwotnie miała nazywać się Milano. Wszystkie trzy modele oferowane są w wersji spalinowej i elektrycznej. W tyskiej fabryce powstaje także nieco usportowiona odmiana elektrycznego Fiata 600, czyli Abarth 600e.
Źródło: IBRM Samar
Źródło: IBRM SamarFirma Abarth powstała w 1949 roku i zajmowała się tuningiem oraz produkcją aut sportowych. Z kolei logo skorpiona wzięło się od znaku zodiaku założyciela marki, Carlo Abartha. Firma zajmowała się budowaniem mocniejszych odmiana modeli Alfa Romeo i Fiat, a w pewnym okresie tuningowała także pojazdy marek Simca i Renault. W 1971 roku Abarth stał się własnością Fiata, a od 2007 roku jest oddzielną marką. Oprócz opisywanego modelu Abarth 600e z logo skorpiona wytwarzana jest usportowiona odmiana Fiata 500e, czyli Abarth 500e.
Źródło: IBRM SamarProtoplasta, czyli Fiat 600e, oferowany jest z baterią o pojemności 54 kWh i silnikiem elektrycznym o mocy 156 koni mechanicznych. Abarth proponuje już dużo więcej i przy tej samej, co w Fiacie 600e, baterii 54 kWh mamy do wyboru dwa warianty mocy: 240 oraz 280 KM. Abarth 600 w słabszej wersji 240 km nosi nazwę Turismo, zaś w mocniejszej 280-konnej Scorpionissima.
Źródło: IBRM SamarAbarth 600e ma 4187 mm długości, 1779 mm szerokości i 1557 mm wysokości. Rozstaw osi mierzy 2559 mm, a prześwit - 179 mm. Standardowa pojemność bagażnika wynosi 360 litrów, a po złożeniu oparć tylnej kanapy powstaje przestrzeń bagażowa o pojemności 1231 litrów.
Źródło: IBRM SamarCeny Abartha 600e Turismo zaczynają się od 195 500 zł, zaś za flagową odmianę Scorpionissima trzeba zapłacić 212 500 zł. Dla porównania – Fiat 600e w specyfikacji wyposażenia Red kosztuje 150 500 zł, zaś w flagowej wersji La Prima 170 500 zł. 45 tys. zł różnicy między bazowymi wersjami obu aut i 42 tys. zł między wariantami flagowymi, to naprawdę sporo. Za taką kwotę można mieć dodatkowe auto chińskie z napędem elektrycznym po uzyskaniu dopłaty z programu NaszEauto, np. Leapmotor T03 lub BYD Dolphin Surf. Ale jeśli komuś niepotrzebne dwa małe elektryki, a woli jeden, choćby mały, ale sygnowany przez Abartha, wersja Turismo lub Scorpionissima, powinna spełnić jego oczekiwania.
Starsi fani motoryzacji mogą jeszcze pamiętać, że kilka dekad temu, choćby za sprawą rajdowego Fiata 131 Abarth, znaczek skorpiona na masce i kołach obiecywał sportowe osiągi i murowane emocje na rajdzie. Dziś, gdy modele Abartha to tylko wzmocnione, elektryczne Fiaty 500 i 600, nie ma już tych emocji. Owszem, na papierze robi wrażenie, gdy porównamy sobie, że Fiat 600e ma 156 koni mechanicznych, a Abarth 600e 240 lub 280 KM. Wiadomo jednak, że elektryki powstałe na bazie popularnych modeli do ścigania się nie nadają, a logo skorpiona wszędzie gdzie się da i większa moc, mają jedynie poprawić samopoczucie kierowcy, że oto jedzie czymś dużo mocniejszym i bardziej sportowym, niż zwykły, nowy Fiat 600. Szkoda tylko, że Abarth 600e oferowany jest tylko w dwóch kolorach metalizowanych: zielony Acid oraz fioletowy Hypnotic.
Źródło: IBRM SamarNajmocniejszy Abarth 600e od 0 do 100 km/h przyspiesza w 5,85 sekundy, prędkość maksymalną ograniczono do 200 km/h, a zasięg według producenta wynosi 334 km. Odmiana 240 konna, czyli Turismo ma zbliżone osiągi, a od 0 do 100 km/h przyspiesza w 6,24 sekundy. Dla porównania – Fiat 600e ma silnik elektryczny o pojemności 156 koni mechanicznych, 0d 0 do 100 km/h przyspiesza w 9 sekund, prędkość maksymalną ograniczono do 150 km/h, a zasięg wynosi 409 km.
Źródło: IBRM SamarOk, przyspieszenia Abartha 600e są dużo lepsze, niż Fiata 600e. Ponadto prędkość maksymalna wynosi 200 km/h, a nie 150 km/h jak we Fiacie 600e. Ale kto i gdzie jeździ małym elektrycznym crossoverem z prędkościami bliżej 200 km/h? Każdy, kto jeździł elektrykiem wie, że szybsza i agresywna jazda nim kończy się bardzo szybkim zmniejszeniem zasięgu, poprzez rozładowanie baterii.
Źródło: IBRM SamarAbarth 600 to dziś raczej taki smaczek dla kogoś, kto jest zdecydowany na elektrycznego Fiata 600e, jednak chciałby trochę więcej i gotowy jest dopłacić kilkadziesiąt tysięcy złotych za to, że jego auto będzie sygnowane przez słynnego kilka dekad temu włoskiego tunera. My do sensowności takiego zakupu podchodzimy z umiarkowanym entuzjazmem. Zwłaszcza, że Abarth 600e nie ma w sobie tyle wdzięku, co mniejszy Abarth 500e. Na pytanie czy warto, każdy musi odpowiedzieć sobie indywidualnie.
zdjęcia: Krzysztof Panek