
Najnowsza wersja modelowa niemieckiego crossovera rozwija moc sięgającą nawet 571 koni mechanicznych, przyspiesza od zera do stu kilometrów na godzinę w około 3,8 sekundy, a jej cena wywoławcza startuje z poziomu 480 tys. złotych. Droższa jest tylko odmiana Macan Turbo (639 KM).
Źródło: PorscheO marce Porsche pisaliśmy w naszym blogu kilka dni temu przy okazji ogłoszenia zmian w przyszłej gamie modelowej oraz mianowania nowego prezesa spółki, który zajmie na tym stanowisku miejsce Olivera Blume. Dziś dotarła zaś do nas informacja o premierze elektrycznej wersji modelowej Macan GTS. Jak wskazują dane techniczne, bezemisyjny wtyczkowóz uzyskuje standardowo moc 380 kW, co w przeliczeniu daje wartość 516 koni mechanicznych. Po aktywacji funkcji startowej Launch Control maszyna zapewnia nawet 420 kW (571 KM) oraz maksymalnie 955 niutonometrów momentu obrotowego.
Macan GTS legitymuje się realnym zasięgiem w granicach do 586 kilometrów w cyklu mieszanym WLTP. Gdy kierowca podłączy auto do odpowiedniej infrastruktury ładującej, proces „tankowania” prądu do akumulatora o pojemności 96 kWh netto trwa około 21 minut w zakresie od dziesięciu do osiemdziesięciu procent stanu początkowego. Wizualnie crossover wyróżnia się czarnymi elementami dekoracyjnymi, felgami aluminiowymi o średnicy 21 cali oraz przyciemnionymi kloszami reflektorów LED Matrix.
Źródło: PorscheNa liście opcji uwagę zwraca pakiet umożliwiający dopasowanie szeregu elementów wystroju kabiny do jednego z wybranych kolorów nadwozia. Odpowiednią tonację mają nie tylko przeszycia na fotelach, kierownicy, panelach drzwi czy górnej partii deski rozdzielczej, lecz również pasy bezpieczeństwa i logotypy „GTS” umieszczone pod zagłówkami.