
Francuska marka wprowadza do oferty kolejny model osobowy z pełnym napędem elektrycznym. Okraszone elementami stylistycznymi retro Renault 4 debiutuje na polskim rynku z cenami katalogowymi, które zaczynają się poniżej 130 tysięcy złotych. Jak na ten ruch zareagują konkurenci?
O stylizowanym na mini-crossovera Renault 4 pisaliśmy w naszym blogu kilkukrotnie. Podobnie jak dostępne już w ofercie Renault 5, nowość spod znaku rombu powstała na koncernowej płycie podłogowej AmpR Small. Gdy zestawimy oba modele ze sobą, wówczas okaże się, że „czwórka” jest wyższa o ponad 70 mm, natomiast rozstaw osi urósł o osiemdziesiąt milimetrów. Standardowa pojemność bagażnika wynosi natomiast 420 zamiast 326 litrów, przy czym i otwór załadunkowy ma bardziej ergonomiczny kształt. Potencjalnych klientów może zainteresować też informacja, że w najbliższej przyszłości zadebiutować ma wersja modelowa Renault 4 z napędem 4x4.
Źródło: Renault
Źródło: RenaultDo głównych rywali Renault 4 zaliczają się tacy gracze jak Fiat 600e i siostrzany model Jeep Avenger, Opel Mokka Electric oraz Mini Aceman. Samochód spod znaku rombu zaserwuje klientom konfiguracje dysponujące zestawem akumulatorów trakcyjnych o pojemności 40 lub 52 kWh. Jak wskazują dane techniczne, realny zasięg to nawet 409 kilometrów na jednym ładowaniu.
Źródło: RenaultWtyczkowóz znad Sekwany został zaopatrzony między innymi w system multimedialny z wbudowanymi usługami Google oraz funkcję One Pedal, która pozwala na pełne zatrzymanie auta po zwolnieniu pedału przyspieszenia – kierowca może zatem poruszać się nie używając w zasadzie hamulca. Ponadto prądem zgromadzonym w „baterii” zasilimy urządzenia zewnętrzne, takie jak chociażby lodówkę czy ekspres do kawy (moduł V2L).