

Już w lipcu na niemieckim rynku motoryzacyjnym pojawi się aspirująca do segmentu premium marka samochodów IM. Skrót pochodzi od wyrażenia w języku angielskim: „Intelligence in Motion”, co ma podkreślić nowoczesność i zaawansowanie technologiczne.
Marka IM pozycjonowana jest w portfolio Grupy SAIC Motor jako bardziej prestiżowa od MG. W lipcu ubiegłego roku pojawiła się w trzech następujących krajach europejskich: Wielka Brytania, Norwegia oraz Szwajcaria. Już w przyszłym miesiącu dołączą do tego grona kolejne kraje: Niemcy, Francja, Belgia, a także Holandia. Gama produktowa obejmuje dwa modele dysponujące pełnym napędem elektrycznym: IM5 (sedan) oraz IM6 (SUV). Samochody mierzą po około 4,90 metra długości i korzystają z dobrodziejstw architektury 800-woltowej.
Źródło: SAIC Motor
Źródło: SAIC MotorDo elementów wyposażenia wnętrza należą chociażby wentylowany fotel kierowcy z elektryczną regulacją w dwunastu kierunkach, funkcja pamięci ustawień, 26,3-calowy wyświetlacz multimedialny, bezprzewodowa ładowarka 50 W do telefonu oraz zestaw audio z dwudziestoma głośnikami. Na chwilę obecną nie wiadomo, czy marka IM pojawi się również w innych krajach europejskich, takich jak Polska.
Źródło: SAIC Motor
Źródło: SAIC MotorTymczasem według raportu IBRM Samar, minionego roku rejestracje aut osobowych producentów chińskich przekroczyły nad Wisłą ogółem poziom 49 tys. egzemplarzy. Do końca maja motopark nad Wisłą wzbogacił się natomiast o 30,8 tys. maszyn, z czego największy udział mają MG, Omoda oraz Chery. Dalsze informacje wraz z interaktywną grafiką umieszczone są TUTAJ.